Cité des sciences & de l’industrie. CziT odwiedza paryski odpowiednik Centrum Nauki Kopernik

Podczas ostatniego pobytu w Paryżu wybrałem się do Cité des sciences & de l’industrie. Jest to największy park technologii i innowacji w Europie, co roku odwiedza go 3 miliony zainteresowanych. Polskim odpowiednikiem tego ośrodka jest Centrum Nauki Kopernik. Wizyta w Cité pozwala doświadczyć najnowszych metod opracowania przestrzeni muzealnych, które w ogromnym stopniu opierają się na interaktywności oraz wizualizacji informacji.

Na park Cité składa się kompleks kilku budynków oraz przestrzeni – właściwe muzeum, o którym więcej w kolejnych akapitach, la Géode – jedna z najnowocześniejszych sal kinowych na świecie, wyposażona w sferyczny ekran o powierzchni 1000 metrów kwadratowych (technologie IMAX, OMNIMAX, 3D oraz inne), planetarium, a także L’Argonaute – okręt podwodny, w całości udostępniony do zwiedzania. Tym razem udało mi się zwiedzić jedynie właściwe muzeum i jemu poświęcę pozostałą część wpisu.

Wizualizacja 3D (FR)

Muzeum przeznaczone jest dla każdej grupy wiekowej, wydzielono w nim nawet specjalne przestrzenie (Cité des Enfants) dla dzieci w wieku: 2-7 oraz 5-12 lat. W budynku udostępniono zwiedzającym szereg tematycznych wystaw stałych, które obejmują praktycznie cały obszar interakcji człowieka z nauką i technologiami: Man and his genes, Mathematics, Images, Sounds, Light games, Innovations Gallery, The Great Story of the Universe, Earthwatch : the satellite revolution, Techno Gallery, Energy, Transport and Mankind. Każda z wystaw charakteryzuje się wysokim stopniem interaktywności. Odwiedzający mogą doświadczyć działania przedstawionych praw fizycznych, zjawisk świetlnych lub dźwiękowych dzięki licznym stanowiskom, przy których mogą przeprowadzić odpowiednie doświadczenia. Przestrzeń wystawowa wypełniona jest ekranami, projektorami, które wyświetlają filmy, animacje itp. Ilość informacji przekazywanych za pomocą tekstu ograniczono do minimum.

Najciekawszymi wystawami z mojej perspektywy były Eartwatch: the satellite revolution oraz Transport and Mankind. Obydwie przestrzenie powstały kilka lat temu i opierają się praktycznie wyłącznie na treści wizualnej, a także na gamifikacji. W pawilonie, gdzie przedstawiona została ziemia widziana z perspektywy satelitów, zainstalowano stoły z ekranami dotykowymi, które oprócz wyświetlania treści, pełniły także rolę konsol do gry. Graczom prezentowano satelitarne fotografie powierzchni naszej planety, a ci na podstawie obejrzanych wcześniej prezentacji, mieli odgadnąć, o jakie miasto, teren, czy rzekę chodzi. Przyznam, że świetnie się przy tym bawiłem. Gracze mogą wybrać różne tryby rozgrywki – grupa znajomych odwiedzająca muzeum ma możliwość urządzenia turnieju.

Przykład udanej wizualizacji treści stanowiły animacje, prezentujące dobowy ruch lotniczy na świecie – każdy samolot reprezentowany był przez ruchomy punkt o wielkości kilku pikseli. Przedstawiona animacja przemawiała do wyobraźni w większym stopniu, niż jakakolwiek tabela, czy tekst. Z kolei ruch oraz liczbę pasażerów korzystających codzienne z paryskiego dworca Gare du Nord, oddano za pomocą ściany ekranów, które wyświetlały nagrania z kamer telewizji przemysłowej zainstalowanych na terenie dworca.

 

Wspaniałym przykładem symbolicznego połączenia nowych technologii z innowacyjnością sprzed wieków była czasowa wystawa, na której prezentowano współczesne rekonstrukcje wynalazków oraz rozwiązań opracowanych przez Leonarda da Vinci (Léonard de Vinci, projets, dessins, machines). Na uwagę zasługuje fakt umieszczenia przed wejściem na wystawę kodów QR, dzięki którym zwiedzający mogli pobrać audio-przewodnik wprost na swój telefon.

Historię życia wynalazcy oraz chronologię powstawania projektów oddano za pomocą animacji wyświetlanej przez rząd monitorów. Najsłynniejsze wynalazki – działo wodne, czołg, maszyny latające zrekonstruowano w mniejszej skali, stosując przy tym jedynie materiały dostępne w XV i XVI w. Większość stanowisk była wyposażona w ekran, wyświetlający animacje ilustrujące działanie praw fizycznych, których zastosowanie pozwoliło funkcjonować wynalazkom. Podobnie jak w przypadku innych wystaw, tutaj także udostępniono zwiedzającym modele do samodzielnego testowania rozwiązań (koło zębate, działo wodne).

Model wystawienniczy, funkcjonujący w Cité jest świetnym przykładem ewolucji współczesnych metod transmisji informacji, które w coraz większym stopniu wykorzystują treści wizualne (filmy, wizualizacje). Zastosowanie takich rozwiązań jak ściany ekranów, czy interfejsy dotykowe, wpływające na interaktywność przekazu multimedialnego, gamifikcja treści, sprawiają, że odwiedzający (zwłaszcza ci młodsi) z ochotą i łatwością przyswajają prezentowaną im wiedzę. Obserwowałem radość i zaangażowanie młodzieży i dzieci, które z wypiekami na twarzy podchodziły do kolejnych stanowisk czy instalacji. Pora chyba przyznać się do tego, że sam z prawdziwie dziecięcym zaangażowaniem pokonywałem kolejne przestrzenie wystawiennicze.

Jeśli tylko będziecie w Paryżu, polecam wizytę w Cité des sciences & de l’industrie!

Zdjęcie z kafelka pochodzi ze strony: http://www.aures.com/us/news-hardware-pos-retail/sango-is-on-display-for-4-months-at-the-museum-of-science-and-industry/

Udostępnij!Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+

Również może Ci się spodobać...

Dodaj komentarz