Nowa Estetyka ery cyfrowej

Wizualizacja informacji. Zdjęcia satelitarne. Architektura parametryczna. Kamery nadzoru. Przetwarzanie obrazu cyfrowego. Kadry wideo złożone z wielu warstw obrazu. Usterki i artefakty deformacji obrazu. Trójwymiarowe voxele obecne w przestrzeni miejskiej. Kamuflaż oparty na maskowaniu blokowym. Duchy powstałe w obrazie podczas renderingu. Nostalgiczne, ośmiobitowe retrografiki z lat osiemdziesiątych. Bruce Stering zalicza wszystkie te zjawiska do obszaru zainteresowania Nowej Estetyki – ruchu zapoczątkowanego przez londyńskiego designera, wydawcę, kuratora – Jamesa Bridle’a.

Screen archiwum bloga Jamesa Bridle’a http://www.aeonmagazine.com/world-views/will-wiles-technology-new-aesthetic

Funkcjonujemy obecnie w poszerzonej przestrzeni (Lev Manovich). Składa się ona z dwóch nieustannie przenikających się wymiarów: świata realnie istniejącego i dynamicznej warstwy uniwersum cyfrowego (Internet, wirtualne światy, urządzenia). Głęboka integracja z uniwersum cyfrowym doprowadziła do przeobrażeń społeczno-kulturowych w świecie realnie istniejącym. Nowa Estetyka ery cyfrowej stanowi jeden z przejawów tej rewolucji.

Nowa Estetyka śledzi zmiany wywołane wkroczeniem tego, co cyfrowe do świata realnie istniejącego oraz stopniowe rozmywanie granic między obiema przestrzeniami. Ruch ten narodził się poza środowiskiem akademickim. Artyści, designerzy, kuratorzy, zainteresowani Nową Estetyką charakteryzują się różnorodnością postaw interpretacyjnych, koncentrując się na odmiennych zjawiskach zaliczanych do tego nurtu. Nowa Estetyka jest ruchem ahistorycznym, skoncentrowanym na współczesnych zjawiskach. Fenomeny zaliczane w jej poczet funkcjonują w oderwaniu od lokalnego kontekstu kulturowego – warunkiem ich istnienia są rozwiązania technologiczne i oprogramowanie o zasięgu globalnym.

127.0.0.1 – adres iPv4 komputera lokalnego, zob. http://pl.wikipedia.org/wiki/Localhost

Badacze i artyści zainteresowani Nową Estetyką, koncentrują się zwłaszcza na analizie wzorców wizualnych charakterystycznych dla uniwersum cyfrowego (powstałych za sprawą istniejących w nim rozwiązań technologicznych), które przenikają do „analogowej” kultury i sztuki świata realnie istniejącego. Z tymi zjawiskami wiąże się również potrzeba ponownego zdefiniowanie statusu urządzeń jako równorzędnych aktorów rzeczywistości oraz wydobycie ograniczeń widzenia maszynowego – metod postrzegania i porządkowania rzeczywistości przez artefakty technologiczne.

Początkowo wzorce estetyczne mające swe źródło w świecie realnie istniejącym, przenoszono dzięki konceptualizacjom wizualnym do uniwersum cyfrowego. Graficzny interfejs użytkownika nadal opiera się na metaforach wizualnych, których źródeł należy szukać w życiu codziennym: biurko, okno, folder, ikony.

Wraz z intensyfikacją naszej integracji z uniwersum cyfrowym, wzorce estetyczne charakterystyczne dla wizualności cyfrowej uobecniają się w świecie realnie istniejącym. Jednym z przykładów tej tendencji jest ewolucja statusu estetycznego piksela – podstawowego elementu budującego cyfrowe treści wizualne. Zaczyna on obecnie funkcjonować jako oddzielna kategoria estetyczna, której oddziaływanie wykracza także poza uniwersum cyfrowe.

Obserwujemy renesans ośmiobitowej grafiki i popularność net artu. Sukces takich gier jak Minecraft, które opierają swoją estetykę na wrażeniu fragmentaryczności, jakie wprowadza obraz o niskiej rozdzielczości, świadczy o potrzebie wydobycia ograniczeń i pierwotnych warunków istnienia cyfrowych treści wizualnych. Maskowanie blokowe myśliwca, instalacja – pikselizowany strumień wody na nowojorskim chodniku, czy wykończenie korony Stadionu Narodowego, są przejawem Nowej Estetyki.

Aktualny blog Jamesa Bridle’a (Tumblr)

Więcej o Nowej Estetyce przeczytacie w moim artykule opublikowanym na łamach 17. numeru magazynu Maska

 Artykuł opisuje nowatorski, interdyscyplinarny ruch Nowej Estetyki będący próbą analizy procesu przenikania światów: wirtualnego i realnie istniejącego. Uczestnikami ruchu, który narodził się w internecie, są zarówno naukowcy, teoretycy jak i artyści czy designerzy. Koncentrują się oni przede wszystkim na odszukiwaniu wzorców estetycznych pochodzenia cyfrowego obecnych we współczesnej kulturze, np. pikselizacji ujawniającej się w sztuce czy architekturze. Refleksja estetyczna jest punktem wyjścia do rozważań na temat statusu artefaktów technologicznych i technologii we współczesnych świecie oraz relacji człowiek – technologia. Obok Nowej Estetyki, w artykule zostają przywołanie koncepcje: poszerzonej przestrzeni Lva Manovicha oraz ontologii zorientowanej podmiotowo (Object-Oriented-Ontology).

Zdjęcie z kafelka pochodzi ze strony: http://www.newmuseum.org/calendar/view/stories-from-the-new-aesthetic

Udostępnij!Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+

Również może Ci się spodobać...

1 Odpowiedź

  1. Najwyraźniej kody semiotyczne wylały się z komputerów na ulice. Ale chyba nie da się o tym mówić, pomijając kategorię sentymentu, zwłaszcza w 8-bicie.

    No i co z muzyką? Ona też sporo czerpie z wczesnej elektroniki – analogowe syntezatory, sample z Nintendo i masa innych rzeczy.

    Nad tym też trzeba będzie się chyba pochylić.

Dodaj komentarz